...wchodzę do łazienki,staję przed lustrem i...
zastanawiam się dlaczego tak mnie boli głowa? - przecież leżę wygodnie na poduszce przed telewizorem...
wkladam dłoń pod głowę i czuję cos twardego i ten chłód...
co się stało z poduszką?
otwieram oczy - PODŁOGA - dziwne, że z tej perspektywy...
gdzie jest łóżko?, poduszka?, telewizor...?
co ja tu robię?
podnoszę się;
odruchowe spojrzenie w lustro - krew cieknie mi z czoła i z brody...
szycie bez znieczulenia nie należy do przyjemnych...,
"podejrzenie wstrząsnienia mózgu" - (przeswietlają mi glowę - robi się coraz ciekawiej...)
"ma pani szczęscie, kawałeczek dalej i..." - magiczna skroń (myslę sobie... - było tak blisko...) dziwne uczucie...
"powinna pani zostać na noc w szpitalu na obserwację - mowi do mnie lekarz, niezadowolony z faktu pobudki o 2.30 (może z tego powodu zakladanie szwów jest takie nieprzyjemne?) - ale nie zostanie pani, bo nie mamy wolnych łóżek..."
wracam do domu...
biały plaster i ten okropny ból wydobywajcay się z wnętrza mojej glowy...
6 comments:
a kopnąć Cię w tyłek, młoda?
co mi tu za banały na koniec podsuwasz?
there is no banał... juszzzz
nie, no, nie opowiadaj mi, że masz depresję. nie ma takiego gówna, z którgo nie można się wybabrać.
depresja sresja
gowno? hehehehehehe, ja sie tylko porzadnie walnelam w glowe
głowa srowa, może Ci się to przyda :)
pewnie jak mi kumpel powiedział, fajne chłopaki lubią dziewczęta z bliznami ;-)
Post a Comment