zajmuję się cyklicznym podrzucaniem odpadów sąsiadom... ostatnio dostałam burę od brodatego pana - "ja płacę, nie pozwolę na ten proceder, proszę udać się do innego śmietnika...", i od pani o wrednej aparycji "a Ty gdzie wyrzucasz te śmieci?!
pomimo przeciwności losu nadal dzielnie przedzieram się przez kubły...
4 comments:
co sie stało sie?
a skąd niby ta pewnośc, ze to moja reka?;-)
nie powiem, na razie nic nie powiem, może kiedys, moze...
sie nie martw...sie
a czy ja coś sugeruję, że twoja?
stało się komuś, stało się?
ty masz urojenia ksobne hehe :)
ee, sie czepiasz chlopaku, ze ja mam ksobne cosie jakies ;-))
Post a Comment